6 sposobów na darmowy marketing

Królik z cygarem i pieniędzmi
Podziel się:

Postaw na tani marketing, bo…

…nie jesteś IKEA, nie masz milionów przeznaczonych na reklamę! Zapamiętaj to zdanie, przyda Ci się, żeby nie pogubić się w gąszczu informacji o kolejnych cudownych kampaniach reklamowych. Nie zrozum mnie źle, sam uwielbiam projekty wielkich marek – kto nie wzruszał się, oglądając reklamy Allegro, czy nie fascynował kolejnymi odsłonami reklamowej wojny Burger King kontra McDonald’s? Jednak na koniec dnia polski marketing to w większości małe i średnie firmy oraz niewielkie lub zerowe budżety. Właśnie dlatego powstał ten artykuł, proponuję w nim 6 sposobów na darmowy bądź naprawdę tani marketing.

 

Dobry content – najlepszy sposób na tani marketing

Musieliśmy od tego zacząć. Tworzenie dobrego contentu to najprostszy sposób na tanią promocję. Powinieneś prowadzić bloga i regularnie publikować na nim ciekawe treści. Umiesz pisać? Świetnie, będzie jeszcze taniej! W innym przypadku koniecznie zatrudnij dobrego copywritera i działaj. Firmowy blog to Twoja przestrzeń, w której możesz:

  • zaprezentować swoją markę, wizję, wartości,
  • przedstawić świadczone usługi lub oferowane produkty,
  • postawić się w pozycji eksperta,
  • wspomóc pozycjonowanie (dużo treści, sporo słów kluczowych),
  • zadbać o linkowanie wewnętrzne.

To sytuacja, w której każdy wygrywa, a takich – jeśli nie chcesz wydawać dużych kwot na działania marketingowe – nie możesz lekceważyć.

 

Recykling treści – wykorzystaj to, co już jest Twoje!

Recykling contentu to rozwiązanie, które warto uwzględnić w swoim planie działania. Na czym polega? To sposób na drugie życie dla już opublikowanych treści. Na Twoim blogu pojawiło się kilka artykułów opisujących jedno zagadnienie? Zredaguj je i stwórz z nich ebooka, którego ponownie zamieścisz na stronie lub roześlesz do wszystkich osób, które zapisały się do Twojego newslettera. Pojawiły się nowe dane/badania dotyczące dziedziny, o której pisałeś? Uaktualnij starsze posty, aby móc rozpowszechniać je jako update. Nie tylko zyskasz content za darmo, ale stworzysz też wrażenie osoby trzymającej rękę na pulsie. Warto również wykorzystać informacje z wcześniejszych wpisów, by opublikować je ponownie w innej formie np. jako infografiki. Skoro już za coś zapłaciłeś, to wyciśnij z tego ostatnie soki. 😉 Możliwości jest mnóstwo, korzystaj!

 

Świnka skarbonka
Pieniądze trzeba wydawać mądrze, powiedziała świnka skarbonka.

Jesteś ekspertem? Twórz content godny eksperta!

Wiedza to potęga, w tej kwestii nic się nie zmieniło. Jeśli jesteś ekspertem, to masz świetną okazję, by ją wykorzystać. Przygotuj serię filmów, w których objaśniasz rozmaite przydatne zagadnienia. Opublikuj ją na YouTubie. Boisz się kosztów montażu? Postaw na ciekawy format, który go nie wymaga – np. kręć telefonem z ręki bez cięć i opowiadaj o temacie podczas zwiedzania Twojego miasta, a każdy film zamykaj ciekawym kadrem okolicy. W ostatnim czasie ogromną popularnością cieszą się podcasty, może to na nie warto postawić? Wiedza jest w cenie, możliwość jej darmowego zdobycia wiąże się z wdzięcznością odbiorców. Opowiadaj o tym, na czym się znasz, a potencjalni klienci spojrzą na Ciebie przychylnym okiem.

 

E-mail marketing to tani marketing

Musisz postawić na marketing z wykorzystaniem poczty elektronicznej. Załóż newsletter i zbieraj kontakty, by później informować swoich odbiorców o promocjach, nowościach, czy czymkolwiek, co uznasz za istotne. Pomogą Ci w tym platformy w rodzaju Mailchimp ( 💖 ciągnie małpa do małpy) lub Sendinblue, które pośród opcji płatnych oferują też warianty darmowe, idealne na start. Pamiętaj o trzech poniższych kwestiach:

  • nie spamuj! Cztery maile tygodniowo to kiepski pomysł, tak samo, jak jeden miesięcznie,
  • przekazuj ważne informacje, rób to w ciekawy sposób. Świetnym przykładem jest Paweł Tkaczyk i jego newsletter Mímisbrunnr. Takimi pomysłami warto się inspirować,
  • uaktualnij swoją politykę prywatności, to bardzo ważne. Poinformuj w niej, kto jest administratorem danych, które powierzają Ci użytkownicy. Dbaj o nie i NIGDY nie udostępniaj nikomu bez zgody ich właścicieli,

Zastanawiasz się, czy to działa? Tak! Jak informuje na swoim blogu Freshmail – e-mail marketing odpowiada za blisko 1/5 transakcji dokonanych w sklepach internetowych. Robi wrażenie, prawda?

 

Zadbaj o referencje

To takie proste, że aż boli, a jednak szereg firm zapomina o referencjach. Klienci znają Twoją usługę/produkt i wystawią Ci najlepsze świadectwo. Skontaktuj się z nimi i pokaż światu, że mnóstwo firm już Ci zaufało i naprawdę dobrze na tym wyszło. Pomyśl, jak Ciekawie zaprezentować te cenne informacje – osobna podstrona? Krótkie wywiady publikowane na blogu? A może notki na stronach produktowych? To prawdziwe morze możliwości.
 

Social media, czyli darmowy marketing

Facebook, Twitter, LinkedIn, Instagram, TikTok i wiele, wiele innych. Nie musisz być na każdej z tych platform, ale jeśli nie będzie Cię tam w ogóle, to marny Twój los. Jasne, że nie każdy biznes ma potencjał, by błyszczeć na Instagramie, ale obecność, chociaż na jednym z portali społecznościowych to obowiązek. Nie od razu musisz iść w stronę konkursów, czy płatnych kampanii reklamowych (np. Facebook Ads). Na początek stwórz stronę typowo informacyjną, poinformuj o niej swoich klientów i obserwuj, jaka będzie reakcja. Traktuj to, jak kolejną przestrzeń do przedstawienia swojego biznesu.

 
Infografika - tani marketing w 6 krokach

Darmowy marketing to darmowe narzędzia – korzystaj z nich!

W sieci jest mnóstwo darmowych narzędzi, które przydadzą Ci się w trakcie działań marketingowych. Potrzebujesz ładnych fotografii? Sprawdź, co oferują darmowe banki zdjęć. Chcesz stworzyć ciekawą infografikę? Postaw na platformy typu Canva. Jeśli potrzebujesz przestrzeni do pracy projektowej, czeka na Ciebie Asana, Trello i wiele innych rozwiązań. Pamiętaj również, że większość płatnych narzędzi proponuje nowym użytkownikom darmowe okresy próbne bądź darmowe konta o ograniczonej funkcjonalności – wykorzystaj je! Trzymaj się hasła skoro dają, to biorę, a zaoszczędzisz całą masę pieniędzy.

Powyższe sposoby to tak naprawdę szczyt góry lodowej, ale – jestem o tym przekonany – umożliwią Ci zaprezentowanie marki, usług lub produktów oraz nawiązanie dialogu z potencjalnymi klientami. Potraktuj to jako taki starter pack. Nie musisz od razu budować obszernej strategii marketingowej (choć docelowo będzie to konieczne), tworzyć siedemnastu person i księgi identyfikacji wizualnej za kilka tysięcy złotych. Skorzystaj z proponowanych rozwiązań, powoli buduj swoją pozycję. Na bardziej skomplikowane działania przyjdzie jeszcze czas. Powodzenia!

P.S. Wkrótce na blogu rozpocznę cykl pod tytułem To Ci się przyda, w którym będę prezentował rozmaite narzędzia, czy strony www przydatne w codziennej pracy. Będą to w większości darmowe rzeczy, a więc wpadnij na fanpage Napisanego, by być na bieżąco!

0 0 vote
Article Rating
Podziel się:
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x